J Balvin świętuje premierę albumu w czystej czerni - 100 par Air Jordan 1 wyłącznie dla najbliższego otoczenia artysty, żadna z nich nie trafi do sprzedaży.

J Balvin, kolumbijski artysta reggaeton, zaprezentował nową odsłonę Air Jordan 1 na premierze albumu „Omerta”. I tym razem kolory całkowicie wyblakły - zamiast barwnego tie-dye z poprzedniego kolabo pełna czerń od góry do dołu.
Cholewka z tekstylnych materiałów zamiast tradycyjnej skóry, brokatowe czarne logotypy Wings, półprzezroczysta podeszwa z niebieskim odcieniem. Najbardziej charakterystyczny detal to wymienne naszywki na kostce na rzep z buźką o oczach-błyskawicach - stały element wizualny projektów J Balvina.
Nakład to 100 par w formule F&F (Friends & Family - edycja poza oficjalną sprzedażą, trafia wyłącznie do najbliższego otoczenia artysty). Żadna para nie wejdzie do regularnej dystrybucji.
Kontrast z poprzednim kolabo jest wyraźny: Air Jordan 1 z 2020 roku miała barwny tie-dye i debiutowała na halftime show Super Bowl. „Omerta” idzie w dokładnie odwrotną stronę - minimalizm, monochromatyzm, sto egzemplarzy.
J Balvin ma jeszcze jedno kolabo z Jordan Brand w planach - tym razem na modelu Air Jordan 4 - bez podanego terminu na razie.
Siedzą?